Post

PKP jest słodkie. Pociąg zapakowany jak zwykle po dach, w Warsie pasażerowie siedzą godzinami nad jedną herbatą (innych miejscówek pewnie nie było) i nie można zjeść śniadania, a z głośnika leci zaproszenie do wagonu restauracyjnego. PKP, rób większe składy, ludzie chcą siedzieć.

0 reposts9 likes

Ja kiedyś nie mogłem znaleźć swojego miejsca z biletu. Konduktor wyjaśnił, że podstawiono wagony innego typu, więc numery się nie zgadzają i żeby siadać byle gdzie. Z głośników nadal płynęły napomnienia, że pociąg z rezerwacją miejsc i żeby siadać tylko na przypisanym miejscu...