Post

Widzę dużo pretensji o brak "follow" od polityków. To ja sypnę się brokatem, bo D. Tusk na X od wielu miesięcy dzielnie mnie obserwuje, choć zdarza mi się zakląć. Nie wołałam, bo on tyra, sam przyszedł. Miło! To jak, przycelebrycić tu mogę z lekka? Ale tylko ciut? Czyli dawać mi to konfetti 😎

Do mnie przyszedł, kiedy (daaawno temu, jeszcze nie wiedzieliśmy, że wróci do polskiej polityki), wytknęłam, przy okazji kolejnego, udanego żartu w jego wykonaniu, że „nie tylko żartem walczyła ludność z okupantem”😂

Bo ja tu Cię nie kochać, moja Ty Pytko? 😀 Ja konto mam od 2020, ale dopiero tuż przed kampanią ruszyłam z tweetami, więc czasem pisałam już do kandydata na premiera.

0 reposts7 likes