Michał Grabowski

Michał Grabowski

@darkmuradin.bsky.social

Zastępca Redaktora Naczelnego/Social Media w gram.pl. O grach, muzyce, wrestlingu, motorsporcie #GrajciewYakuzę. He/him 🤷‍♂️

392 followers127 following2.2K posts

W skrócie: Poznań Game Arena najlepsze z czterech podejść do wystawiania się. Ale też najbardziej zmęczony jestem po tegorocznych targach. Inna sprawa, że chyba rzeczywiście na tyle się zmieniłem, że ludzie mnie nie poznają. No coż, bywa i tak.

W ogóle to aktualnie jestem w takim niezłym blocku, bo z jednej strony bluskaj zaczyna mieć problemy z botami (sporo botów dało mi ostatnio followy), a na tłitterze jest cała masa randomu i wkurwiający edgyposting. Either way ostatnio mam ochotę zwyczajnie gdzies zniknąć w Bieszczadach.

Nie miało mi się kiedy wylosować te 75% zniżki na platynę z Warframe jak teraz... ... dlatego kupiłem już sobie skin do Mirage i Narin, bo taka okazja to się pewnie trafi dopiero na święta. Już przygotowany na Tau jestem 🫡

Wczoraj nowy sezon w Battlefield 6 wystartował i właściwie ludzie się skupili na tych skinach z eventu Dead Space... a ja powiem coś innego. Nie wiem jak to się stało, ale aktualizacja mega poprawiła hit reg i TTK. Tego akurat nie odczułem tak mocno w ubiegłym tygodniu na pre-patch event.

W ogóle w rok ograłem jakieś ponad 500h w Battlefield 6 i nadal dobrze się bawię. Czy nowe Call of Duty coś zmieni? Możliwe, bo w Modern Warfare 4 w becie bawiłem się również dobrze. A tu jeszcze inne gry na horyzoncie #jakrzyć.

Michał Grabowski reposted

Ace Combat 8: Wings of Theve jest lekarstwem na dzisiejsze dolegliwości branży gier wideo. Każda godzina spędzona przy ekranie utwierdzała nas w przekonaniu, że w 2026 roku można wydać produkt, z którego pasja i zaangażowanie będą wylewać się hektolitrami.

gamemusic.plAce Combat 8: Wings of Theve – bezkresna wolnośćAce Combat 8: Wings of Theve jest lekarstwem na dzisiejsze dolegliwości branży gier wideo. Każda godzina spędzona przy ekranie utwierdzała mnie w przekonaniu, że w 2026 roku można...

Myślałem sobie ostatnio czy nie zrobić ostatniego streamu ever i nie wracać do tematu już nigdy, ale szczerze... może lepiej po prostu to zostawić jak jest, bo i tak nikt by tego nie obejrzał. Od czerwca kilka myśli o tym, aby wrócić miałem, ale jakoś im dalej tym jakoś tak mi się nie chce.

Brak progressu to jedno, brak motywacji to drugie, brak ludzi chcących to "coś" oglądać to trzecie. Coś po prostu chyba się wypaliło i tyle. To była fajna przygoda, miło było przez tych kilka lat w pewnym momencie włączyć sobie taki tryb, ale dzisiaj zwyczajnie to mi nie siedzi kompletnie.

Nie lubię się również wpychać tam, gdzie zwyczajnie no... człowieka nie chcą. Czy jest mi poniekąd przykro? Tak, ale raczej pewnych rzeczy nie zmienię. Dlatego zostaję przy tym, co robić będę. Ile... też nie wiem.

Patrzę sobie na tę całą sytuację ze szkołami i spłycaniem tematu na "gry są złe". Kurwa błąd - platformy, na których można wpierdolić treści bez żadnego sprawdzania co tam się dzieje są złe, a moderacja tych platform to do wyjebania przez okno w trybie nagłym. Nie raz mówiło się o tym przy Robloxie

View full thread

Tak czy inaczej nie - to nie gry są złe, to ludzie wykorzystują je do chujowych celów i nikt z tym nic nie robi dopóki sprzedaż robuxów idzie jak szalona. Niby nic nowego, niby nie odkrycie Ameryki, ale serio można byłoby pewne rzeczy ukrócić, gdyby rządzący nie robili ... corpo.

I jeszcze jedno - kurwa ja wiem, że dzisiaj "AI wszystko zrobi za ciebie", ale wygląda na to, że nie do końca. Szanujmy moderatorów treści wszędzie, bo niektórzy muszą przedzierać się przez dosłownie gówno i potem łazić do psychologów mierząc się z potężnym ptsd widząc takie, a nie inne treści.

Patrzę sobie na tę całą sytuację ze szkołami i spłycaniem tematu na "gry są złe". Kurwa błąd - platformy, na których można wpierdolić treści bez żadnego sprawdzania co tam się dzieje są złe, a moderacja tych platform to do wyjebania przez okno w trybie nagłym. Nie raz mówiło się o tym przy Robloxie

Oczywiście to nie załatwia sprawy, bo zawsze znajdą się grupy na Discordzie, Telegramie, nawet Minecrafcie... bo zawsze się znajdzie jakiś debil, który wykorzysta coś do niecnych celów, a inni to przyklepują. To samo jest na Xie, gdzie już możliwe jest prawie że wszystko i nikt z tym nic nie robi.

W sumie tak po tym, jak patrzę na sytuację po pojawieniu się pizzy Książula potwierdza się jedno - pizza jako fast food jest totalnie overpriced w dzisiejszych czasach z marżą z kosmosu. Jeśli niektórzy teraz "promocyjnie" pepperoni wrzucają w podobnej cenie, to znaczy że można tanio dobre zrobić.

Tak sobie obejrzałem ten film Książula i powiem szczerze, że tu nawet nie chodzi o tę mrożoną pizzę - tutaj może być pole na fajny produkt, chociaż nadal pizza z mrożonki za 25 zł to opór totalny. Bardziej przeraża mnie to, że ludzie z Żabki teraz będą latać na wysokości lamperii w tych klitkach.

Zasadniczo one mogły się pojawić w pierwszej lepszej sieci sklepów i byłby ten sam pierdolec. Może nawet większy minus to, że ta pizza nie byłaby z tego pieca, a każdy by sobie musiał ją zrobić. To niesie jakieś konsekwencje, ale overall i tak nie byłoby źle. Sukcesiliana się broniła imo całkiem.

Koniec końców to, do czego można mieć zarzut to współpraca z Żabką, która renomę ma taką, jaką ma. Mówi się o tym głośno i dziwne, że taką decyzję Ksiapul podjął. Ale jestem ostatni do rozdzierania szat i mówienia, że się skończył. Po prostu można było obrać zupełnie inny kurs na ten produkt.

Ale gdy wjeźdża playlista z motywami briefing/hangar z serii Ace Combat to wiesz... (chociaż muszę zrobić sobie wersję z Kate Evans i przyczepić nad biurkiem dla motywacji).

W sumie to dość zabawnie (ale też i nie) patrzy się z boku na to, jak Polacy aktualnie są zajarani tym negatywnym stosunkiem Koreańczyków do Ukraińców. Bo o tym, że oni mają hard-coded konserwatyzm w wielu sprawach, a nawet momentami ultraskrajny, to będzie woda na młyn dla niektórych debili.

Z drugiej strony natomiast... hell, no Ukraińcy odjebali z tymi informacjami o jeńcach z Północy, bo to cholernie wrażliwy temat. Ale do tego trzeba już znać podstawę relacji oraz to, jak Północ w takich sytuacjach reaguje. Tak naprawdę mogli właściwie przeprosić, powiedzieć że odjebali kaszanę.

W sumie to przyzwyczaiłem się do tego, że jak już ktoś jest w Default City, to nawet nie rzuci "ej, może szybka kawa?". Ale dzięki temu jeszcze bardziej doceniam proste gesty i obecność tych, którzy naprawdę chcą być. Bardziej niż dotychczas. Nie wiem, takie tam myśli z rana przy kawie.

Czyli jutro Onosato vs. Aonishiki o wygraną w turnieju 😃

Michał Grabowski@darkmuradin.bsky.social

Najlepszy scenariusz byłby taki, że Onosato spada na 12-3, Aonishki trzyma się 12-3, mamy play-off i wygrywa młody. Wtedy to prawdopodobnie nawet by dali mu promocję od ręki, bo wygrać dwa basho, wrócić na Ozekiego po kontuzji i raptem jednym ciężkim turnieju z ponad 75% winratio to kurna głupio.

Z okazji trzeciej rocznicy The Phantom Liberty do Cyberpunk 2077 chciałbym życzyć wszystkim, aby ta oto pani była opcją romansową w tej grze. Bowiem brak tej możliwości sprawia, że dodatek jest -11/10. A na serio to nie, to był jeden z highlightów TPLa 👀

Wrzesień jak dobrze pójdzie, skończę z 16 tekstami. Zasadniczo gdyby doliczyć Onimushę, to byłoby 17. Czy powinienem tak zapierdalać? Nie. Czy czuję potrzebę, aby pewne rzeczy dostarczać? Tak. Czy najchętniej bym robił przejazd, gdy coś nie wychodzi? Hell yeah, ostatnio mam ochotę walić napalmem.

Najgorsze jest to, że paździenik i listopad lepsze nie będą - kolejna tona gier, będzie Poznań Game Arena. W międzyczasie jeszcze kilka rzeczy powinno się wyjaśnić, bo w przyszłym roku wypada 10 lat w Warszawie. Wypadałoby to i owo uporządkować. Ten rok to jeden wielki poligon na każdym froncie.

Dawno nie było o Sumo, więc w sumie powiem coś takiego - patrząc na to, jak Kirishima swoje szanse na Yokozunę to spalił totalnie, to konsulat mógłby powiedzieć Aonishikiemu, że w kolejnym turnieju dostaje papiery i jak powtórzy takie minimum 12-3, to wchodzi do gry. Bo z Onosato to będzie poligon.

Najlepszy scenariusz byłby taki, że Onosato spada na 12-3, Aonishki trzyma się 12-3, mamy play-off i wygrywa młody. Wtedy to prawdopodobnie nawet by dali mu promocję od ręki, bo wygrać dwa basho, wrócić na Ozekiego po kontuzji i raptem jednym ciężkim turnieju z ponad 75% winratio to kurna głupio.

A TAK W OGÓLE: To ja wiem, to przeciw tradycji, ale może warto pomyśleć w nadzwyczajnych przypadkach o ewentualnym zrzuceniu z rangi Yokozuny tych, którzy totalnie nie wypalili? Bo Onosato się broni i to dobrze nawet, ale Hoshoryu to była niestety pomyłka i byłoby głupio, aby kończył karierę.

Boli mnie cholernie to, że teraz wszyscy duzi przepraszają, że za zakładnika wzięli Marathon po to, abyśmy ten statement dostali. Po pół roku bezpodstawnego srania na grę mało co sprawi, że ludzie nagle polubią się z Marathonem, który jest naprawdę dobrą strzelanką z jeszcze lepszym klimatem.

Bungie@bungie.net

Today, we’re sharing more about the future of Bungie, including our plans for Destiny, Marathon, and how we’re changing the way we work. youtu.be/asnrQ1UoBQM Read more on Bungie.net: bung.ie/bungiefuture

Ludzie swoje wiedzą, będą wypominać tak samo, jak wypominali przez ten czas. A ci, którzy mieli nałapać zasięgi w imię "wyższej idei" również to zrobili, kasę swoją na Twitterze zarobili. Sorry, ale po prostu zwyczajnie nie jestem w stanie już większości twórców zaufać jako fan Destiny jako takiego

No powiem tak - kurna jeśli po raz kolejny przy dużych recenzjach gier Konami w Polsce jest raptem jedna recenzja, to szczerze... chyba Japończycy naprawdę mają jakieś angsty w stosunku do polskiego journo. I to nie jest pierwszy raz w ostatnim czasie, bo ten problem jest już od dawna.

View full thread

Jakiekolwiek #SilentHillTownfall by nie było, to pewnie bym gry nie kupił, gdybym widział tylko jedną recenzję w lokalnych mediach (bo nie każdy musi ufać dużym outletom). Ja również miałem w planie napisać recenzję drugiego MGS Master Collection z własnej ręki...

... i zastanawiam się, czy rzeczywiście to robić, jeśli Konami olewa nasze poletko i to porządnie. W odróżnieniu od Capcomu oraz Bandai Namco, które w ostatnim czasie mocniej zarysowuje swoją obecność i to się ceni w tych mega trudnych branżowo czasach wycofywania się z mniejszych community.

No powiem tak - kurna jeśli po raz kolejny przy dużych recenzjach gier Konami w Polsce jest raptem jedna recenzja, to szczerze... chyba Japończycy naprawdę mają jakieś angsty w stosunku do polskiego journo. I to nie jest pierwszy raz w ostatnim czasie, bo ten problem jest już od dawna.

I jakby no rozumiem wybór, szanuję decyzję - jednak możliwość zagrania w grę oraz wrzucenia recenzji przedpremierowo to pewien przywilej, nie obowiązek. Ale z perspektywy kogoś, kto stara się dostarczyć czytelnikowi informację czy warto w grę zainwestować swoje pieniądze... kurna przypał.

Jezu, ale Baraniewskiego na tym UFC to zrobili w... ... ale dobra, lepiej jedynkę wyrwać na L teraz niż później. W ogóle - sędziowie dopuszczają typa z dosłownie rozwalonym palcem, który po walce wygląda jakby miał odpaść o.O Either way, humor poprawiony, bo Stevenson dostał szybki łomot 😎

Próbowałem oglądać tę Lalkę od Netflixa, ale po pierwszych siedmiu minutach bolą mnie oczy i głowa. Kto wpadł na tego fisheye'a non stop powinien dostać wilczy bilet jeśli chodzi o używanie takich atrakcji przy tworzeniu filmów. To jest po prostu aoglądalne.

Ostatnio dużo piszę, a jeszcze tematy z Gamescomu nie zeszły... w przypadku #Soulframe wiele z tego widziałem w trakcie #TennoCon2026, więc też trochę wrzuciłem wrażeń z ogrywania nowej gry Digital Extremes. Tym bardziej, że niedługo mounty wchodzą 👀 www.gram.pl/artykul/soul...

gram.plSoulframe to gra, która spokojnie rozwija się wraz ze społecznością...… i bardzo dobrze, ponieważ jak pokazuje przykład Warframe – warto na spokojnie tworzyć coś, w co później gracze będą grali latami.

Najlepsze w Wardogs na razie jest to, że zagram sobie jeden mecz, taki na 1,5h... i mi w zupełności starcza. Bo nie muszę grać trzech czy czterech, aby mieć jakiś progress. Wystarczy jeden na ten moment, mogę sobie wybrać co dzisiaj będę robił (dzisiaj akurat było wożenie zasobów). Kurna no fajne.